Strefa czasowa: UTC [ DST ]





Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Pieczarkarnia w Tornow (Niemcy) horror ...
PostNapisane: 11 paź 2009 07:51 
Offline

Dołączył(a): 08 paź 2009 13:04
Posty: 2
W tym roku byłam na pieczarkach w Tornow z EUROKONTAKTU,nikomu nie polecam... 4,17 na godz w umowie,w realu 3,90 euro,przy czym 4 , 5 godz.pracy i drugie 4 czekanie na busa na mieszkanie (13km.)czasem szlismy z buta bo ilez mozna czekac.Calkowity zarobek przez te 2 miechy to 1200 , 1300 euro...żall.... do tego robota w stresie ,bo nie wiadomo o co ANIA (zniemczona Polka,brygadzistka) zrobi awanture.Norma 10 kg na godz.poczatkowo,pozniej 12kg.Da sie wyrobic,jesli ktos nie wyrabia idzie na kilka dni za kare na mieszkanie,jak sie nie poprawi to odsylaja do Polski ,daja 50 euro na droge i 2,3 dni na zalatwienie sobie busa.Warunki mieszkaniowe sa dobre (odliczaja 3 euro za dzien),mieszkalismy w Shonbergu,bus 2 razy w tyg.woził do sklepu (16 km.)Ja stamtad ucieklam jak tylko sie dowiedzialam jaki zarobek a i atmosfera w pracy nie byla pierwszej klasy,kobiety na celach darły sie,jak na twoim becie zabraklo grzyba zadna sie nie przesunela dalej ,byly naklejki ktore naklejalismy na swoje skrzynki ,niektore Polki przyklejaly swoje na twoich skrzynkach.Dla tych ktorzy nie byli w pieczarkarni ... nie ma tak ze ladujesz male grzyby z malymi duze z duzymi,jest ich kilkanascie rozmiarow masz miarke przy swoim wozku ... i skrzynki tez sa rozne w jedna ladujesz np.2 kg w inna 1,800 itd.... i kazda kobieta ma wage.Platformy ktore woza na gorne polki tez sa niebezpieczne bo jak madre brygadzistki wsadza na jedno przejscie 15 osob z pelnymi skrzynkami i wozkami to platforma nie chce wyjechac i skakalismy po betach(polkach z grzybem) jak malpy a pozniej trzeba bylo stanac na tej platformie i modlic sie tylko zeby sie nie zawalila....Odezwac sie nie mogłas bo zaraz Cie ..cenzura..... wyrozumiala byla Bea i w miare Asti.A i jak rezygnowalam po zaliczce (bo dawali po 200 euro co 2 tyg.) to kazala napisac upowaznienie na kol.zeby kase odebrala na koniec umowy,i dodala ze jak juz wzielas 200 euro zaliczki to nie wiem czy ci cos zostanie!!! To ja przez 2 tyg.zarobilam 200 euro !!!Ogolnie ta pieczarkarnia to szambo,jesli chcesz szczegolow napisz.


Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Pieczarkarnia w Tornow (Niemcy) horror ...
PostNapisane: 22 paź 2009 11:16 
Cześć Nikola właśnie mam zamiar tam jechać byłam w Holandi dałam rady to tu myślę ze też podołam tylko napisz jak z mieszkaniem słyszałam ze to jest blok w ile się mieszka dziewczyn co wo gule jest w tych pokojach ,jestem nie pijąca myślę ze jest spokój ,wiadomo ze to zależny z kim się mieszka ,jest to jakaś wiocha z tego co czytam wszędzie daleko ,no i myślę ze nie ma tam turków i innej bandy :-)

pozdrawiam


Zgłoś post
Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Odp: Pieczarkarnia w Tornow (Niemcy) horror ...
PostNapisane: 04 lut 2010 12:19 
To co napisała Nikola to swieta prawda ,ja dopiero co stamtąd wróciłam,wytrzymałam 3 tyg.żeby dostać zaliczkę i móc za co wrócić do Polski.Anka ,Bea i Aszli sa siebie warte ale Ance zadna nie dorówna to jest tak zepsuta i nic nie warta kobieta że szkoda słów,aż wstyd się przyznać że to polka,traktuje nas polki swoje rodaczki jak szmaty od podłogi,kazdemu kto sie tam chce wybrać szczertze odradzam ,to jest jak obóz pracy gdzie nie masz nic do powiedzenia,za to dużo do stracenia zdrowia, nerwów i pieniedzy.z poważaniem dziadek Reni


Zgłoś post
Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Odp: Pieczarkarnia w Tornow (Niemcy) horror ...
PostNapisane: 06 mar 2010 19:35 
Ja bylam dwa lata temu w Tornow na pieczarkach i bardzo jestem zaskoczona tym co teraz czytam...az tak sie tam zmienilo. Poczatek byl trudny nie powiem ze nie bylam przerazona jak to wszystko wyglada po dwuch tygodniach chcialam wracac no ale Dzieki brygadzisce Patryci zostalam (teraz jest Ania) i trafilam na magazyn na szalki praca łatwa zbierasz szalki i skrzynki z tasmy ukladasz na palete i tyle....placi sie tam za godzine a nie na akord i owiele wiecej mozna zarobic niz przy zrywaniu. No i trafilam na bardzo fajna ekipe dziewczyn co rzadko sie zdarza. Chcialam w tym roku jeszcze raz tam pojechac ale teraz sama nie wiem..Moze ktos sie wybiera?


Zgłoś post
Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Odp: Pieczarkarnia w Tornow (Niemcy) horror ...
PostNapisane: 13 mar 2010 12:50 
Dzien dobry czy pracodawca nazywal sie dawid sobiecki?? a jego nr to 00494445970160 przy zriorach pieczarek......prosze o odpowiedz


Zgłoś post
Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Odp: Pieczarkarnia w Tornow (Niemcy) horror ...
PostNapisane: 16 mar 2010 16:00 
Nie to nie on nie znam takiego pracodawcy :-)


Zgłoś post
Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Odp: Pieczarkarnia w Tornow (Niemcy) horror ...
PostNapisane: 30 mar 2010 03:02 
Gość napisał(a):
Dzien dobry czy pracodawca nazywal sie dawid sobiecki?? a jego nr to 00494445970160 przy zriorach pieczarek......prosze o odpowiedz

David jest tylko rekrutujacym ludzi do pracy .


Zgłoś post
Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: PIECZARKI TORNOW NIEMCY
PostNapisane: 14 sie 2010 13:32 
PROSZĘ O OPINIĘ ZBIORU PIECZAREK. JADĘ TAM W POŁOWIE WRZEŚNIA.NIE BYŁAM TAM NIGDY CZY SIĘ ROZCZARUJĘ?


Zgłoś post
Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Pieczarkarnia w Tornow (Niemcy) horror ...
PostNapisane: 26 sie 2010 01:33 
Nikola napisał(a):
W tym roku byłam na pieczarkach w Tornow z EUROKONTAKTU,nikomu nie polecam... 4,17 na godz w umowie,w realu 3,90 euro,przy czym 4 , 5 godz.pracy i drugie 4 czekanie na busa na mieszkanie (13km.)czasem szlismy z buta bo ilez mozna czekac.Calkowity zarobek przez te 2 miechy to 1200 , 1300 euro...żall.... do tego robota w stresie ,bo nie wiadomo o co ANIA (zniemczona Polka,brygadzistka) zrobi awanture.Norma 10 kg na godz.poczatkowo,pozniej 12kg.Da sie wyrobic,jesli ktos nie wyrabia idzie na kilka dni za kare na mieszkanie,jak sie nie poprawi to odsylaja do Polski ,daja 50 euro na droge i 2,3 dni na zalatwienie sobie busa.Warunki mieszkaniowe sa dobre (odliczaja 3 euro za dzien),mieszkalismy w Shonbergu,bus 2 razy w tyg.woził do sklepu (16 km.)Ja stamtad ucieklam jak tylko sie dowiedzialam jaki zarobek a i atmosfera w pracy nie byla pierwszej klasy,kobiety na celach darły sie,jak na twoim becie zabraklo grzyba zadna sie nie przesunela dalej ,byly naklejki ktore naklejalismy na swoje skrzynki ,niektore Polki przyklejaly swoje na twoich skrzynkach.Dla tych ktorzy nie byli w pieczarkarni ... nie ma tak ze ladujesz male grzyby z malymi duze z duzymi,jest ich kilkanascie rozmiarow masz miarke przy swoim wozku ... i skrzynki tez sa rozne w jedna ladujesz np.2 kg w inna 1,800 itd.... i kazda kobieta ma wage.Platformy ktore woza na gorne polki tez sa niebezpieczne bo jak madre brygadzistki wsadza na jedno przejscie 15 osob z pelnymi skrzynkami i wozkami to platforma nie chce wyjechac i skakalismy po betach(polkach z grzybem) jak malpy a pozniej trzeba bylo stanac na tej platformie i modlic sie tylko zeby sie nie zawalila....Odezwac sie nie mogłas bo zaraz Cie ..cenzura..... wyrozumiala byla Bea i w miare Asti.A i jak rezygnowalam po zaliczce (bo dawali po 200 euro co 2 tyg.) to kazala napisac upowaznienie na kol.zeby kase odebrala na koniec umowy,i dodala ze jak juz wzielas 200 euro zaliczki to nie wiem czy ci cos zostanie!!! To ja przez 2 tyg.zarobilam 200 euro !!!Ogolnie ta pieczarkarnia to szambo,jesli chcesz szczegolow napisz.

witaj skoro tak jest dlaczego nikt nie ściągnoł komisji to by ich troche przeczepali i buy wszystko się zmieniło numer ambasady polskiej w niemczech jest w internecie pomóz kolezanką zeby się tak nie meczyły i ty na przyszłośc bedziesz miała lzej pozdrawiam


Zgłoś post
Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Tornow obóz pracy w pieczarkarni
PostNapisane: 12 sty 2011 21:17 
Offline

Dołączył(a): 12 sty 2011 18:09
Posty: 1
ja też byłam w tej grupie z tobą i popieram wszystko z twego postu byłam do końca to jest do 10.01.2011 nigdy więcej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!pobyt tam to jedna wielka psychoza ,obóz pracy za marne grosze wstyd się przyznać ile zarobiłam za 2 miesiące święta i nowy rok bez rodziny .Pośrednik EUROKONTAKT to oszust co innego na umowie a co innego na miejscu
Patrycja była ok ale Anka to dno uważajcie na tą firmę bo oprócz prowizji nic więcej ich nie obchodzi .Wypłata dopiero pięć minut przed wyjazdem(chyba żeby nie było awantur)jak ktoś będzie chciał więcej informacji odpowiem w miarę możliwości.NIE DAJCIE SIĘ OSZUKAĆ.


Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Możesz rozpoczynać nowe wątki
Możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

Style by © Matti, gry komputerowe, reklama sem reklama seo Uwaga !!! Wszystkie znajdujące się na forum znaki towarowe i nazwy firm, zostały użyte jedynie w celu informacyjnym i są wyłączną własnością tychże firm. Właściciel forum - Ewa Urbańska Regulamin forum Orneta - Portal Informacyjny.

Polecamy serwis e-busines.info.pl


Forum serwisu oszukany.pl działa na skrypcie phpBB 3 © 2010 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL