Portal o pracy w kraju i za granicą

Gastrojob - uwaga

Zacytuję post z nowego forum o oszustach, tam też odsyłam po drugi post o podobnej treści. Sporo wpisów jest też na forum.gazeta o tej firmie. W skrócie chodzi o to ze biorą od ciebie 300 euro za telefon do pracodawcy. Potem kontakt się urywa. Proszę się dobrze zastanowić przed podjęciem wspólpracy z firmą GASTROJOB. Sporo osób na forum gazety.pl twierdzi że to normalni oszuści

Jest taka firma która załatwia wszystko od początku ale nie do końca i nazywa się GASTROJOB. Miałem okazje "współpracować" z tą firmą. Na początku wysyłasz CV tak jak wszędzie. Oczekiwanie na jakąkolwiek prace jest nawet szybko bo masz tą pewność że oddzwonią. W zwrotnym mailu firma oddzwania z Niemiec na podany nr. telefonu w CV i robi to na początek bardzo profesjonalnie. Mówią o kontrakcie pomiedzy pracodawcą a firmą Gastrojob. Wszystko jest doskonałe. Podają adres właściciela pracy w której będziesz pracować, podają nr. telefonu na który możesz zadzwonić - chyba że twój j. niemiecki jest kiepski to prawdopodobnie dzwonią w twoim imieniu. Przynajmniej takie odniosłem wrażenie kiedy Pani Aneta z Gastro zapyatała mnie telefonicznie czy poradzę sobie w rozmowie przez telefon. Po przepracowaniu 2 tygodni wg kontraktu pobierana jest opłata za załatwienie pracy dla ciebie w wysokości 300 euro.


Wszystko jest legalnie a przynajmniej na tyle jasne że pakujesz się i jedziesz pod wskazany adres. I wszystko się zgadza. Po tygodniu pracy kiedy pytasz właściciela firmy u którego pracujesz kiedy jest dzień wolny wg umowy z Gastrojob okazuje się:
- Z zeznań Gastrojob jest 6 dni pracy i 1 dzień wolnego, miesięczna pensja to 1000 do 1100 euro.

ale po tygodniu pracy jest tak:
- Właściciel informuje cię że masz 7 dni pracy i pół dnia wolnego i nie 1100 a 1000 euro a 300 euro odciągane jest zgodnie z umową ale bez kontraktu i to nie od właściciela ale z twojej kieszeni od sumy 1000 euro.

Kontraktu wg Właściciela firmy u którego pracujesz nie ma i nie było pomiędzy Gastrojob a osobą która cię przyjmuje do pracy, tym bardziej nie ma umowy ani kontraktu z tobą.
Ważne jest to że Gastrojob i każda z Pań pracujących w Gastrojob która znajduje się na terenie Niemiec mówi że obecnie każdy Polak może pracować legalnie przez 4 miesiące. I jest to prawdą jeśli są zachowane pewne środki SKŁANIAJĄCE do tego aby uznać do legalności pracy na 4 miesiące.


Aby mieć to legalnie należy mieć:
zameldowanie, ubezbieczenie społeczne, pozwolenie na prace na okres określony.
Kiedy zapytałem właściciela o takie sprawy, Pan De Favero wyparł się takich kontraktów i jakichkolwiek tego typu spraw załatwianych z Gastrojob. Jest to sprawa nielegalna za którą grożą - 8 lat więzienia po stronie niemieckiej jeśli osoba prowadzi czynny udział na rzecz wyłudzenia pieniędzy od władz niemieckich i 5,5 roku w Polsce jeśli złoży się skargę potwierdzoną jakimiś informacjami. Np. nagrana rozmowa telefoniczna, mail z przesłanym adresem.
Tak też zrobiłem.
Grzywna po stronie niemieckiej jest spora do zapłacenia z jednoczesnym zakazem wykonywania pracy o podobnym charakterze - dożywotnio z doportacją do Polski pomimo zniesienia granic. Złożyłem takie zeznania w niemczech a sprawa w Polsce jest w toku od 5 sierpnia. Strefa Schengen to ułatwienie sprawy sądowej bo daleko nie trzeba będzie szukać Pani Anety. Nie neguję działań tego typu że ktoś załatwia prace np. w niemczech ale jeśli podaje informacje że papiery do właściciela przyszły i czekają na podpisanie przeze mnie a pracodawca się tego wypiera i mówi że nigdy nie było takiego czegoś to znaczy że Gastrojob robi to nielegalnie. Za nielegalność i za takie czyny należy odpowiedzialnie do tego podejść zanim ktoś się upomni o swoje 300 euro ciężko zarobione.

Do tego dochodzi składanie zeznań niezgodnych z prawdą i naciąganie rządu polskiego i niemieckiego jednocześnie za co jest nawet duża kara finansowa ale i nie tylko.
Sprawdziłem tę firmę i mają takich kontraktów niepodpisanych całe mnóstwo za które biorą pieniądze które nie są ich własnością z uwagi na to że jest to nielegalne. Osądy wasze są w Państwa interesie i nie mają tutaj żadnej mocy ale czasami należy pamiętać że osoba której to nieobchodzi jest możliwa kara finansowa za nielegalne zarobione pieniądze nawet do 50 tysięcy euro jeśli kwota zarobionego miesięcznego dochodu jest podobna do miesięcznych najniższych wynagrodzeń w Niemczech. Wtedy są problemy bo odpowiadają za to Zlecający pracę czyli firma załatwiająca pracę, Pracodawca do którego się udaje w celu "załatwionej legalnie pracy" i na końcu Ty sam jeśli chcesz dochodzić sprawiedliwości po czasie. Wtedy musisz się zastanowić czy się opłaca. Bo na początku pracujesz i wytrzymujesz i jest doskonale ale wystarczy że coś w czasie okresu pracy nie podpasuje tobie i chcesz dopiąć swego bo należy traktować człowieka jak człowieka i niedaj się ponieść jeśli przepracujesz np. miesiąc czasu a chcesz sprawiedliwości. Jeśli zgłosisz to po miesiącu to dodatkowo możesz być posądzony o świadome wykorzystanie - jest to absurdalne ale możliwe bo zgodziłeś się na prace i wyraziłeś to fizycznie bowiem nikt nie zabiera dowodów, paszportów itp.
Co wtedy?

Notabene pracodawca który się wyparł jakiegokolwiek kontraktu, umowy z Gastrojob gdzie Gastro twierdzi co innego:
Eiscafe Monego
Doerkes Platz 2
41334 Nettetal
Herr Ivano De Favero
Tel: 004921535413

Link do oryginału tego postu i zarazem forum o oszustach
 
 
comments

Właścicielem portalu jest Ewa Urbańska - Orneta - www.urbanska.info

Top Desktop version