Portal o pracy w kraju i za granicą

Contrakt 2002

. contrakt 2002

Firma Contrakt 2002 czy też Kontrakt to już klasyka tematu na polskich forach poświęconych pracy za granicą. Chciałam kiedyś znaleźć jakieś pozytywne wypowiedzi o firmie pani Kuleszy ale nic, pusto. Był jeden na abg.pl który pewnie pani Kulesza sama napisała. Mniejsza o to. W internecie pełno jest wpisów o Contrakt 2002 już z 2004 roku. Proszę poszukać na forum gazety.pl i na ang.pl Czyli naciągają nieświadomych ludzi już ponad 4 lata. Certyfikat numer 46/1B wydany został 25 sierpnia 2003 i ważny jest bezterminowo. Choćby po działaniach firmy Contrakt 2002 widać ile jest tak naprawdę wart certyfikat Ministerstwa Pracy. W tym przypadku i wielu innych nie jest wart nawet papieru na którym go wydrukowano. Ktoś napisał bardzo dobrze oddającego klimat posta:

Wszyscy głośno mówią o tym, że certyfikat jest wystarczającym zabezpieczeniem, stronę www.praca.gov.pl podają wszystkie media (była podawana w Telexpress, Faktach na TVN i) i twierdzą,że tam są pewne firmy bo mają certyfikat . Poprostu żyjemy w gównianym kraju gdzie certyfikat może dostać byle oszust a inne osoby tego nie sprawdzają i podają innym jako pewne. NIE DAJCIE SIĘ OSZUKAĆ!!!!!!!!!!

Contrakt 2002 z Częstochowy to oszuści. Razem ze znajomymi mieliśmy jechać przez ta agencje do pracy w fabryce (Wielka Brytania).Zapłaciliśmy pierwsza ratę 700,- i czekaliśmy miesiąc, dwa, trzy, cztery, oczywiście jak dzwoniliśmy to za każdym razem ktoś z biura mówił ze wyjazd to kwestia miesiąca. W biurze wszystko jest o.K. mili ludzie którzy doskonale nawijają makaron na uszy, znają odpowiedz na każde pytanie, dość zachęcające dokumenty, to sprawia ze nabierają ludzi. My czekaliśmy 5 miesięcy, po czym dostaliśmy pismo ze rzekomo pracodawca angielski odrzucił nasze podania.

Kilka innych postów

Zwrocili nam 600,- 100 sobie zatrzymali, bo tak było w umowie. I na tym właśnie robią kasę, bo maja 100 z każdej osoby a chętnych było dużo.Nie wiem jak pozostałym osobom, ale nam pracy nie załatwili, tylko dali nadzieje, która szybko wygasła.Ludzie nie dajcie się oszukać agencji,.która za pośrednictwo bierze pieniądze, uczciwa agencja za pośrednictwo nie bierze kasy, bo później i tak ściągają z wypłaty, bo na tym to wszystko POLEGA. Tez próbowałam wyjechać za pośrednictwem firmy CONTRACT 2000 i nic tez czekałam pół roku a potem powiedzieli ze pracodawca w Anglii odrzucił moją aplikacje no i zwrócili mi 600 zł. a 100 zł. Zostało na ich koncie, bo tak było w umowie.

Drogie dzieci, dajcie sobie spokój z tą pie*****ną firmą. Ja czekam już rok i nadal powtarzają to samo: "kontrakty jeszcze nie dotarły". Gdyby nie fakt, że do ich siedziby mam 350 km to już dawno bym ich uszkodził. Dla zainteresowanych podaje, maila: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Pozdrowionka

Cześć, ostrzegam przed wpłatą do tej firmy jakichkolwiek pieniędzy. Chyba, że chcesz komuś zrobić prezent na gwiazdkę. W listopadzie 2005 roku wpłaciliśmy z mężem pieniądze do firmy "Contrakt 2002"mieliśmy wyjechać w marcu 2006 roku,ale do tej pory nic z tego, a minął już prawie rok. Ciągle przesuwają terminy, nonstop ta sama śpiewka, że jakieś opróżnienia ze strony angielskiej, że kontrakty przychodzą z opóżnieniem. A tak w ogóle to cud się tam dodzwonić. To oszustwo ktoś sobie nabija kieszeń a naiwniaki wpłacają kasę. Pozdrawiam. NIE WPŁACAJCIE KASY I NIE ŁUDZCIE SIE ŻE KTOŚ POJEDZIE DO PRACY!!!

Byłem w tej firmie kilka miesięcy temu i pan mówi mi tak - nie pobieramy żadnych opłat, ale trzeba wpłacić 700 zł najlepiej w ciągu najbliższych 2 tygodni hahaha, ale "nie pobieramy żadnych opłat". Zresztą od razu jak tam wszedłem do nich i zobaczyłem tego gościa i tą panią od razu wszystko wydało mi się jakieś podejrzane to wszystko. A jak ładnie mi opowiadał o pracy i w ogóle jak to od nich wyjeżdżają ludzie. Nie wiem, jakim cudem oni są wpisani w krajowym rejestrze pracy, ale przecież w Polsce wszystko da się załatwić choćby nie wiem jak byłaby to podejrzana firma. Jeśli chodzi o dodzwonienie się do nich miałem to samo dzwoniłem 30 minut non-stop i nic dopiero potem "szanowny pan" w końcu odebrał telefon. Ale jak ktoś się nie weźmie porządnie w tym kraju za te wszystkie nieuczciwe firmy to niestety tak będzie zawsze. I pamiętajcie NIGDY IM NIE WPŁACAJCIE ŻADNEJ KASY, BO POŚREDNICTWO PRACY NIC NIE KOSZTUJE.I jeszcze jedno dla osób, które wybierają się do Holandii do pracy - WYROBIENIE POZWOLENIA NA PRACĘ NIE KOSZTUJE ANI JEDNEJ ZŁOTÓWKI!!!.

Witaj ja byłem w Anglii przez tą firmę straszne oszusty inna praca niż obiecali a jak do nich dzwoniliśmy juz z Anglii to sie z nas śmiali ze oni wiedzieli, że będziemy zapierd... Fizycznie,ale moja żona czeka juz 2 lata na wyjazd,a jak teraz złożyła rezygnacje to oddali jej tylko 350 zł .To są oszuści, jakich mało ja miałem pracować na wózkach a zapiepszałem fizycznie dobrze, że te pół roku minęło szybko.Nie wpłacaj pieniędzy......W czerwcu wysłała ta firma 60 osób na kwiatki wzięli za załatwienie kupe kasy, a kwiatki zbierali 2 dni i pojechali do domu koszmar. OSZUŚCI!!!

W tych postach powtarza się słowo oszuści. Firma Contrakt 2002 czy też Kontrakt dalej spokojnie się ogłasza w GW i na portalach z ogłoszeniami z pracą. Co ciekawe niegdzie nie podają nazwy firmy, tylko numer telefonu ( ten sam od 4 lat ) i zawsze informacje iż posiadają certyfikat Min.Pracy numer 46/1B. Jak wiemy dla wielu ludzi szukających zatrudnienia w UK posiadanie certyfikatu przez pośrednika to gwarancja uczciwości tej firmy.

Temat o Contrakt 2002 na naszym forum

contrakt 2002

To zielone na środku do Holandii to Contrakt 2002

 

 

comments

Właścicielem portalu jest Ewa Urbańska - Orneta - www.urbanska.info

Top Desktop version